rozważania o CNC

Maj 20, 2018, 11:19:02
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sterownik silnika na atmega!?  (Przeczytany 17485 razy)
grzesiek_re
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« : Grudzień 20, 2008, 09:57:16 »

Witam
Na samym początku chciałem powiedzieć że jestem nowy i jak cos bym zle napisał czy cos to odrazu z góry sorki.

A przechodząc do tematu to chciałem sie zapytać dlaczego jest ta mało sterowników na atmega czy innych mikrokontrolerach? tak pomyslec nad tym dłuzej to przeciez dla osoby umiejącej programowac mikrokontrolery to napisanie programu to chwila moment. potem wystarczyłoby dodac tranzystory aby zwiekszyć prad potrzebny silnikowi krokowemu i koniec. czy może ejst to bardziej skomplikowane niz mi sie wydaje? Bo wsumie widziałem kilka sterowników na atmega ale nie były step dir.
I przy okazji chciałem sie dowiedzieć czy może znacie jakies schematy takich sterwoników oczywiście wraz z wsadem do kosci?
pozdrawiam
Zapisane
markcomp
Administrator
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10869



WWW
« Odpowiedz #1 : Grudzień 22, 2008, 09:21:27 »

największym problemem przy budowie sterownika - nie jest napisanie programu...
nie jest problemem utworzenie schematu sterownika...
problemem jest zaprojektowanie takiej PCB - aby sterownik działał poprawnie...

oczywiście wszystkie problemy są do rozwiązania, jednak te "większe" wymagają zaangażowania większych środków (czasu i pieniędzy)

co do wyboru uC do budowy sterownika... można na atmedze, bo jest "milusi"
ale częściej w sprawdzonych profesjonalnych sterownikach spotyka się coś z PICem...

Cytuj
czy może znacie jakies schematy takich sterwoników oczywiście wraz z wsadem do kosci?

tak... ale nie wiele Smutny
z ciekawostek - nazywało się to linisteper (bardzo ciekawa konstrukcja, ale mały prąd)
było też cos o nazwie picstep (pojawił się też w necie odpowiednik picstepa na atmedze 48)
Zapisane

soki
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #2 : Listopad 11, 2009, 11:00:33 »

Witam, to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość.
Jakiś czas temu "popełniłem" takowy sterowniczek do silników unipolarnych. Działa bezproblemowo z moją maszynką. Jest najprostszy z możliwych, jednak wyposażony w funkcje nie montowane w standardzie. Nie posiada pracy półkrokowej (niebawem dopiszę do wsadu procka  Mrugnięcie )

Parametry:
 - prąd na fazę 3A
 - maksymalne zasilanie przy odseparowaniu kolektorów tranzystorów 45V
 - praca krok/kierunek
 - praca ręczna (2 wejścia pod które podłączamy przyciski zwierne powodujące obracanie silnikiem)
 - 2 prędkości obrotowe dla pracy ręcznej

Układ nie kosztuje więcej niż 20zł, a radość z jego budowy jest bezcenna. Wykorzystałem Atmegi 8, tranzystory wyjściowe BD175, diody zabezpieczające 1n4148, kilka rezystorów 1k i 220R i parę wtyczek.

Gdyby ktoś miał pytania, proszę o PM.
Zapisane
markcomp
Administrator
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10869



WWW
« Odpowiedz #3 : Listopad 14, 2009, 01:07:01 »

przedstawiony sterownik kusi prostotą Uśmiech

...
 - prąd na fazę 3A
 - maksymalne zasilanie przy odseparowaniu kolektorów tranzystorów 45V
 - praca krok/kierunek
 - praca ręczna (2 wejścia pod które podłączamy przyciski zwierne powodujące obracanie silnikiem)
 - 2 prędkości obrotowe dla pracy ręcznej

.... Wykorzystałem Atmegi 8, tranzystory wyjściowe BD175, diody zabezpieczające 1n4148, kilka rezystorów 1k i 220R i parę wtyczek.

są pytanka:

1) podany prąd maksymalny - to wartość graniczna BD175, w jaki sposób jest ustalany prąd maksymalny? (jedynie przez rezystor stratny)

2) z jakimi silnikami był testowany sterowniczek?

3) czy były próby sterowania czoperowego? (jednak brak obwodu odczytywania prądu)

4) do jakiego prądu max jest przystosowana dioda 1n4148? (pytanie retoryczne... dioda relaksacyjna powinna mieć prąd porównywalny z prądem silnika)
Zapisane

szym86
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #4 : Listopad 21, 2009, 09:31:43 »

Czy jest możliwość przerobić na sterownik mikrokrokowy ? Jakie tranzystory byłyby wymagane ?
Zapisane
soki
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #5 : Grudzień 01, 2009, 12:23:23 »

Czy jest możliwość przerobić na sterownik mikrokrokowy ? Jakie tranzystory byłyby wymagane ?
O ile dobrze rozumiem pytanie chodzi o sterowanie silnikiem bipolarnym, niestety to wymagałoby mostka typu H, którego w tym sterowniku nie ma. Jednak w nowym oprogramowaniu da Atmegi zawarta jest praca pół-krokowa, zaczerpnięta z manuala sterowanika L297.

Dodatkowo zmienione zostaną diody na 1N5402, tak aby zapobiec ich uszkodzeniu przez prąd relaksacyjny oraz tranzystory na BD437 o maksymalnym prądzie ciągłym 5A.
Odrobinę zmieniona została płytka główna, poniżej foto pcb oraz już zrobionej i polutowanej płytki.




przedstawiony sterownik kusi prostotą Uśmiech
są pytanka:

1) podany prąd maksymalny - to wartość graniczna BD175, w jaki sposób jest ustalany prąd maksymalny? (jedynie przez rezystor stratny)

2) z jakimi silnikami był testowany sterowniczek?

3) czy były próby sterowania czoperowego? (jednak brak obwodu odczytywania prądu)

Ad 1. Tak, jest to prąd maksymalny dla BD175. Na chwilę obecną pracuję nad zasilaniem podobnym do czoperowego.

Ad 2. Silniki Mabuchi z allego Uśmiech na moją maszynkę wystarczy. Jednak nie za szybko to może pracować.

Ad 3. Sterowanie czoperowe w moim przypadku nie do końca będzie czoperowe, gdyż nie wykorzystuję urządzonka o nazwie chopper (przetwornica DC/DC). Zamiast tego zastosowałem zasilanie z wyższego napięcia (12V) i wprowadziłem ograniczenie prądowe układami LM317T i ustaliłem wartość na 2A. Przy takim zasilaniu poprawiła się znacząco praca silnika na wyższych obrotach, jednak jeszcze to testuję. Zastanawiam się czy nie będzie problemów w momencie zasilania dwóch uzwojeń, gdyż w trakcie pracy półkrokowej istnieje zagrożenie mocnego grzania się silnika.

W trakcie pierwszych testów, napięcie na uzwojeniach przy 2A ustaliło się na poziomie 5.5V i 2.8V (pełen krok i półkrok). Oczywiście na postoju. Daje to jakieś 11W i niecałe 6W więc nie powinno być tragedii. Gorzej z radiatorem dla układów LM317, gdyż pozostała moc będzie odkładać się na nich, a jeśli dobrze liczę to moc przeznaczona na jeden silnik to ~24W (12V/2A). Zapomniałem wspomnieć że każdy silnik ma swojego LM'a, a więc będą 3 grzałeczki Uśmiech

Schemacik układu zasilania:


A cała moja maszynka to takie ustrojstwo:



 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2009, 12:35:25 wysłane przez soki » Zapisane
markcomp
Administrator
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10869



WWW
« Odpowiedz #6 : Grudzień 01, 2009, 09:19:49 »

Czy jest możliwość przerobić na sterownik mikrokrokowy ? Jakie tranzystory byłyby wymagane ?
O ile dobrze rozumiem pytanie chodzi o sterowanie silnikiem bipolarnym, niestety to wymagałoby mostka typu H, którego w tym sterowniku nie ma.

sterowanie mikrokrokowe może być realizowane również w układzie unipolarnym...
sterowanie mikrokrokowe - to regulacja wartosci prądów w fazach silnika...
(są takie gotowe projekty - np. na cnczone)


Cytuj
zastosowałem zasilanie z wyższego napięcia (12V) i wprowadziłem ograniczenie prądowe układami LM317T i ustaliłem wartość na 2A.
to faktycznie grzałka Smutny
mogę polecić rozwiązanie impulsowej regulacji prądu pokazane u pminmo
http://pminmo.com/3axis/3chprschematic.pdf
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2009, 09:22:04 wysłane przez markcomp » Zapisane

soki
początkujący
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #7 : Grudzień 03, 2009, 09:16:54 »

mogę polecić rozwiązanie impulsowej regulacji prądu pokazane u pminmo
http://pminmo.com/3axis/3chprschematic.pdf

Straszliwie skomplikowane rozwiązanie. Może i poprawnie działa, ale głównym założeniem mojego sterowniczka była prostota budowy. Zobaczymy jak się będzie zachowywał po podłączeniu. Z tego co obliczyłem, to w najgorszej z możliwych sytuacji moc wydzielająca sie na wszystkich układach stabilizujących nie przekroczy 80W. A z tego co obadałem, niezawodny do tego będzie zwykły radiator z pecetowego procka Uśmiech Zapewni poprawne warunki pracy i nie powinno być  problemu z przegrzewaniem. Za tydzień dostarczę informacji na ten temat.
Zapisane
markcomp
Administrator
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10869



WWW
« Odpowiedz #8 : Grudzień 04, 2009, 11:09:11 »

nie da się zanegować, iż najłatwiej poprawić osiągi silnika (prędkość max, kształt charakterystyki moment/prędkość) przez stosowanie wysokiego napięcia zasilania...

napięcie jako wymuszenie przepływu prądu przez indukcyjność silnika - decyduje o osiągach silnika...

stąd wysokie napięcie - na poziomie 20x - 25x stanu ustalonego to podstawa optymalnego wykorzystania możliwości silnika

jednak 20 krotne wyższe napięcie oznacza, iż "19cie" części mocy wydziela się jako strata w elemencie ograniczającym prąd, a "1dna" część jedynie w silniku...

dla przykładu... "jakiś" silnik w stanie ustalonym pobiera 10W...  a 19x10=190W tracimy w elemencie regulacyjnym... a to dotyczy jedynie jednego silnika

takiej MOCY prosto nie daje się odprowadzić
już prościej - skomplikować nieco układ Mrugnięcie... i zastosować czoper prądowy
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  


Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
Manuscript design by Bloc Strona wygenerowana w 0.067 sekund z 17 zapytaniami.